PrivacyNotes beta

Pomoc i FAQ/Przewodniki importu

Import z Obsidian

Sejf Obsidian to już folder plików Markdown, co czyni tę migrację najłatwiejszą ze wszystkich: spakuj sejf, upuść go tutaj.

Wyeksportuj swój sejf

  1. Znajdź folder sejfu na dysku. Jeśli nie wiesz, gdzie leży, Obsidian pokazuje ścieżkę, gdy klikniesz nazwę sejfu w przełączniku sejfów.
  2. Skompresuj folder do .zip: prawy przycisk > Kompresuj na macOS albo Wyślij do > Folder skompresowany (zip) na Windowsie.
  3. Ten zip to Twój plik do importu. Żadnych wtyczek ani eksportów.

Co przechodzi razem z notatkami

Twoja struktura folderów zostaje odtworzona jako prawdziwe foldery, a nie spłaszczona do tagów. Notatka w Praca/Projekty ląduje w folderze Praca > Projekty, zagnieżdżonym do trzech poziomów w głąb. Cokolwiek głębszego dołącza do najgłębszego folderu i zachowuje dodatkowe poziomy jako tagi, więc żadna lokalizacja nie ginie. Ponowny import tego samego sejfu użyje folderów, które już utworzył, zamiast je duplikować.

W planie darmowym możesz od razu przeglądać te foldery; tworzenie, zmiana nazw i przenoszenie folderów to funkcja Pro, więc import z Obsidian to dobry sposób, żeby ją wypróbować przed przejściem na Pro.

Frontmatter YAML jest rozumiany: tagi, aliasy i daty utworzenia są respektowane, a #tagi w treści są scalane z polem tagów. Podczas importu możesz też zaznaczyć „Oznacz notatki też tagiem folderu”, aby dodać nazwę każdego folderu jako tag, przydatne, jeśli lubisz też filtrować po tagach.

Twoje linki [[...]] nadal działają: PrivacyNotes renderuje je jako linki do notatek, więc połączenia między notatkami przetrwają przeprowadzkę. Folder konfiguracyjny .obsidian oraz .trash są pomijane automatycznie.

Import do PrivacyNotes

  1. Otwórz PrivacyNotes i przejdź do Ustawienia > Import i eksport.
  2. Wybierz Obsidian jako źródło.
  3. Upuść plik, który właśnie wyeksportowałeś (albo kliknij, aby go wskazać) i rozpocznij import.
  4. Zaimportowane notatki dostają tag swojego źródła, więc możesz później przejrzeć lub zbiorczo edytować całą partię.